CROCOP TRENUJE DO UFC 110

Przemysław Ślizowski, blodyelbow.com

2010-02-02

Przygotowania Mirko CroCopa Filipovica do UFC 110, na którym zmierzy się z Benem Rothwellem, idą pełną parą.

"Yuki (trener kondycyjny) mnie zarzyna. Jeszcze nigdy tak mocno mnie nie wyciskał. Myślałem, że to lata mnie już dopadają, ale on powiedział, że plan treningowy jeszcze nigdy nie był tak intensywny. Wrestler Josip Matkovic ma 193 cm i 145 kg, jest tak silny, że nie mogę go objąć. Mój normalny sparingpartner ma 200 cm i tylko 122 kg." 

Przed Mirko 3-tygodniowy obóz treningowy w Amsterdamie. Wolne chwile, w których nie trenuje, spędza w Pirvlece, jego rodzinnym miasteczku.

"Spędzanie tam czasu jest lekarstwem na każdy stres" - mówi Mirko. Mimo przegranej z Dos Santosem, CroCop planuje 3 walki w 2010 roku. Jeśli wygra z Rothwellem czeka go walka z Minotauro Nogueirą lub Cainem Velasquezem w maju. 

"Rok 2011 chcę rozpocząć z pasem UFC na moich biodrach" - planuje były mistrz Grand Prix Pride FC.