W kuluarach coraz głośniej robi się o potencjalnej walce Gegarda Mousasi (28-2-1) z objawieniem ostatnich miesięcy, Muhammedem "King Mo" Lawalem (6-0). Gegard (na zdjęciu) jest posiadaczem pasa Strikeforce w wadze półciężkiej, a cięższy o kilka kilogramów Lawal udanie zadebiutował w tej organizacji w grudniu ubiegłego roku, kiedy poddał Mike'a Whiteheada.
Póki co Ormianin z holenderskim paszportem udzielił wywiadu, w którym wyzwał Lawala do pojedynku zaznaczając jednocześnie, że występy "Kinga Mo" nie robią na nim żadnego wrażenia i w każdej chwili jest gotowy na podjęcie rękawicy. Oby do tej walki doszło...
Aktualny mistrz K-1 MAX, Giorgio Petrosyan wrócił na ring po przerwie spowodowanej kontuzją ręki. Zdecydowanie pokonał podczas Campionato Mondiale Thai Boxe swojego rywala, Mohameda Diabiego. Już w pierwszej rundzie doprowadził do liczenia rywala po bardzo mocnym lewym sierpie. Podczas starcia numer dwa, nie odpuszczał Francuzowi ani na chwilę i podownie posadził go na deski. Sekundant Diabiego uznał, że lepiej będzie zakończyć ten nierówny pojedynek i rzucił ręcznik.
Walkę możecie zobaczyć pod tym linkiem (dosyć słaba jakość, ale obecnie lepszej w Internecie nie ma).
Przygotowania Mirko CroCopa Filipovica do UFC 110, na którym zmierzy się z Benem Rothwellem, idą pełną parą.
"Yuki (trener kondycyjny) mnie zarzyna. Jeszcze nigdy tak mocno mnie nie wyciskał. Myślałem, że to lata mnie już dopadają, ale on powiedział, że plan treningowy jeszcze nigdy nie był tak intensywny. Wrestler Josip Matkovic ma 193 cm i 145 kg, jest tak silny, że nie mogę go objąć. Mój normalny sparingpartner ma 200 cm i tylko 122 kg."
Przed Mirko 3-tygodniowy obóz treningowy w Amsterdamie. Wolne chwile, w których nie trenuje, spędza w Pirvlece, jego rodzinnym miasteczku.
"Spędzanie tam czasu jest lekarstwem na każdy stres" - mówi Mirko. Mimo przegranej z Dos Santosem, CroCop planuje 3 walki w 2010 roku. Jeśli wygra z Rothwellem czeka go walka z Minotauro Nogueirą lub Cainem Velasquezem w maju.
"Rok 2011 chcę rozpocząć z pasem UFC na moich biodrach" - planuje były mistrz Grand Prix Pride FC.
Najprawdopodobniej na trzynastej odsłonie Konfrontacji Sztuk Walki, dojdzie do pojedynku Mariusza Pudzianowskiego (1-0) z zawodnikiem sumo, Robertem Paczkowem (1-0). Sumita zaliczył już debiut w MMA, miało to miejsce w 2007 roku na gali Cage Rage. Pokonał wtedy przez duszeniue Jamesa McSweeneya (4-4).