ROGERS WCIĄŻ CHCE REWANŻU

Już w sobotę po niemal trzech latach od zdobycia tytułu organizacji Strikeforce w wadze ciężkiej, Alistair Overeem (32-11) przystąpi do pierwszej obrony tego pasa. Jego rywalem będzie słynący z ogromnej siły Brett Rogers (10-1), który pomimo porażki w listopadzie ze wspaniałym Fedorem Emelianenko spisał się na tyle dobrze i sprawił tak dużo kłopotów Rosjaninowi, że włodarze Strikeforce docenili go i wystawili do walki o tytuł. Brett wierzy, że ewentualne zwycięstwo przybliży go do rewanżu z Fedorem.

- Nie lekceważę Alistaira, to na pewno będzie trudna i ekscytująca walka, ale mi zależy na rewanżu. Kiedy zdobędę pas, na pewno przybliży mnie to do drugiej potyczki z Fedorem. Tamta porażka bardzo mnie dotknęła i trochę złamała. Wygrywałem wszystko i myślałem, że zdobędę tytuł bez przegranej, jednak z porażek można więcej wynieść i nauczyć się więcej niż ze zwycięstw. Teraz czuję, że nadszedł mój czas - powiedział Rogers.

Jego teoria znajduje potwierdzenie w wywiadach dyrektora generalnego Strikeforce, Scotta Cokera, który poważnie rozważa skonfrontowanie lepszego z dwójki Rogers vs Overeem ze zwycięzcą zaplanowanego na 26 czerwca pojedynku pomiędzy Fedorem Emelianenko (31-1) i Fabricio Werdumem (13-4-1).

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Lider
Data: 13-05-2010 15:16:20 
No to czeka nas miejmy nadzieje ciekawy pojedynek Overeem vs Rogers i jeszcze ciekawszy jeśli do niego dojdzie zwycięzca walki powyżej wymienionej z Feodorem.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.