Ustaw jako stronę domową   Dodaj do ulubionych   Atom protocol   RSS protocol   Polska werjs językowa sporty-walki.org   Combat sports news in english on sporty-walki.org    
KONTAKTREDAKCJALINKICHARYTATYWNIEFORUMBLOGI      
  STARTMMAK1BOKSKARATEKICK BOXINGJUDOZAPASYZ BRONIĄINNERANKINGIARCHIWUM
 

SYLVIA TYDZIEŃ PRZED WALKĄ Z PUDZIANEM

Przemek Garczarczyk, ASInfo

2010-05-14

„Trenuję ze Stadem Wilków”

Na tydzień przed walką  z „Dominatorem” Mariuszem Pudzianowskim, były dwukrotny mistrz świata prestiżowej i najwyżej ocenianej organizacji Ultimate Fighting Championship (UFC) Tim Sylvia uważa, że ”Pudzian” walcząc podejmuje olbrzymie ryzyko. Pewny siebie i zwycięstwa, chwali jednak Pudzianowskiego za  dotrzymanie terminu walki i nie szukanie wymówek. „Polak okazał się prawdziwym facetem, mógł wymigać się z walki ale tego nie zrobił” – mówi „Maniac” Sylvia. Zapowiada też, że 21 maja w Worcester pod Bostonem litości nie będzie...

-  Zdradzisz nam trochę  szczegółów ze swoich  przygotowań do walki z Pudzianowskim?
Tim Sylvia: Nie zdradzę, ale wszystko idzie  bardzo dobrze. Trenuję w Indianie, z zespołem MMA znanym jako Wolfpack (stado wilków).

- Opuściłeś obóz Miletich Camp w Iowa – dlaczego?
TS:  To ciągle moja baza, mój dom. Ale na razie nie mieli tam nikogo z umiejących walczyć  ciężkich. Sporo z nich wyjechało, a tutaj, w stanie Indiana, jest paru naprawdę twardych chłopaków. Tylko pięć godzin jazdy – wstałem i pojechałem.

- Otrzymałeś ostatnio niebieski pas w brazylijskim jiu-jitsu. To twoja nowa specjalizacja przed walką z Pudzianowskim?
TS: Nie, to coś nad czym pracuje od mojej ostatniej walki, kiedy złamałem sobie rękę. Chcę być jak najlepszy w brazylijskim jiu-jitsu, to pomoże mi wygrywać następne pojedynki.

-  Co Mariusz Pudzianowski daje MMA? Jakie jest jego miejsce w gronie zawodników wagi ciężkiej tego sportu?
TS: Polak ma przed sobą jeszcze bardzo wiele nauki.  Jest pięciokrotnym mistrzem świata Strongmanów, jest zdeterminowany, chce być teraz najlepszy w MMA.  Myślę, że ma potencjał by to osiągnąć, ale skacze  teraz do zbyt głębokiej wody...

- Ostatnio walczyłeś  w kategorii superciężkiej. Podczas UFC 41, kiedy zdobyłeś tytuł  mistrza świata, ważyłeś 252 funty. Podczas porażki z Ray’em Mercerem – ponad 310 funtów. Ile będziesz ważył 21 maja, przeciwko „Pudzianowi” w Worcester?
TS: Nie więcej niż 300 funtów.

- Czy uważasz, że Mariusz okazał ci brak respektu przyjmując walkę z Yusuke Kawaguchi tylko dwa tygodnie przed waszym pojedynkiem?
TS: Myślę, że nie. To była bardziej wina zmian w kalendarzu, bo przecież w pierwszej wersji mieliśmy walczyć nie w maju, ale w kwietniu.  On jest twardzielem pełnym honoru, więc nie chciał rezygnować z walki, kiedy zmieniły się terminy. Tak w każdym razie przypuszczam.  Okazał się prawdziwym facetem, nie złamał kontraktu. A mógł, nikt nie powiedziałby o nim złego słowa.

- Na blogu ESPN, Jack Rosen napisał „Bezsensowność walki z Pudzianowskim czy powtórka walki z Wesem Simsem zdają się wskazywać, że Sylvii nie chce się już walczyć”. Twój komentarz?
TS: Nieprawda – mogę  walczyć z najlepszymi, jeśli dostanę taką ofertę, ale ich nie ma. Robię to co zapewnia mi menedżer, biorę walki, które są mi proponowane.

- Jeśli wygrasz z Pudzianowskim – co dalej?
TS: Cokolwiek załatwi mój menedżer.  Nie wybieram, chcę walczyć. Jak zadzwoni, to moja odpowiedź jest zawsze taka sama: „bierzemy  walkę”. Na razie, po „Moosin” nie ma nic zaplanowanego. Z wyjątkiem kontraktu na udział w zdjęciach do filmu pod tytułem „Watch Island”, które kręcone będą przez cały miesiąc, od 15 czerwca.



Tim Hobscheid, Przemek Garczarczyk

KOMENTARZE
Autor komentarza: Furmi
Data: 13-05-2010 22:20:46
Obawiam się tej walki - dla Mariusza chyba trochę za wcześnie...

Autor komentarza: GoldenBoy
Data: 14-05-2010 09:48:47
Jak tylko Mario nie padnie po jednej kontrze Sylvii, to możemy być pewnie że będzie się starał walczyć ile tylko ma sił i z ringu nam nie ucieknie !

Autor komentarza: metaraon
Data: 14-05-2010 12:53:19
Tiia...nie ucieknie bo nie będzie miał na to siły ;]
Na papierze jakąś tam szansę na zwycięstwo ma, ale to na papierze.
Brak mu atutów, by stoczyć wyrównany pojedynek z Sylvią.
Oprócz siły, której starczy mu na 2 minuty, i ambicji, nie ma nic.

Autor komentarza: Lider
Data: 14-05-2010 15:55:35
Jak napisał Furmi ta walka przyszła za wsześnie,bo Pudzianowi brakowało respektu do Kawauchiego i troszku przecenił swoje umiejętności,ale nie chciał odwoływać walki o której każdy już wiedział i było by mu trochę wstyd...
Ale w ringu dzieją się różne rzeczy więc trzymajmy kciuki na Mariusza.

Autor komentarza: kondziak1
Data: 14-05-2010 18:01:20
Pudzianowski przegra.

 
Aby móc komentować, musisz być zarejestorwanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.
Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Portal przegląda teraz 145 gości
oraz 0 zalogowanych użytkowników.
Polecamy














Zapraszamy
Patronat medialny





































Partnerzy













Statystyki
statystyka

Sportingbet.pl to Twój sportowy bukmacher internetowy.