W pierwszym odcinku cyklu "Kobiety w MMA" przedstawiamy sylwetkę Cris "Cyborg" Santos. Jej rekord 9-1-0, w tym 7 zwycięstw przez TKO, mówi sam za siebie. Cristine Santos jest niewątpliwie jedną z czołowych zawodniczek kobiecego MMA.
Jako młoda dziewczyna, grała w piłkę ręczną, jak przystało na grzeczną dziewczynkę, ale ktoś musiał ją zauważyć i zaprosił na darmowy trening Muay Thai w Chute Boxe. Od tego momentu szła jak burza. Chociaż w przypadku Cris, burza może być zbyt spokojnym zjawiskiem pogodowym, huragan pewnie będzie bardziej na miejscu.
Już w cztery miesiące po rozpoczęciu treningów stanęła do swojej pierwszej walki w MMA na Showfight 2. Co prawda przegrała, i to dość szybko bo w drugiej minucie, ale wcale jej to nie zniechęciło. Pół roku później znów stała na ringu i tym razem wygrała. I wygrywa dalej.
Po przegranej walce z Amerykaninem Timem Sylvią (26-6), wielu kibiców zadaje sobie pytania: Co Mariusz Pudzianowski (2-1) dotychczas osiągnął w MMA? Co jeszcze osiągnie? Jakie ma na to szanse? Jakie są jego atuty a jakie wady?
Te pytania pojawiają się zawsze wcześniej lub później, po sukcesach czy po potknięciach, lecz są one potrzebne i wypada na nie odpowiedzieć lub bynajmniej rzucić jakieś światło na te tematy.
Zawodnik Lutadores Opole Damian Grabowski (11-0), wypowiedział się na temat innego zawodnika MMA Mariusza Pudzianowskiego (2-1). Opowiedział m.in o mankamentach oraz podpowiada "Pudzianowi" nad czym musi najbardziej popracować. Rozmawiał Jacek Konopacki ze sport.pl.
JK:Największym mankamentem Mariusza Pudzianowskiego w pojedynku z Timem Sylvią była chyba słaba kondycja?
DG: Zdecydowanie. Widać było, że pod tym względem nie był dobrze przygotowany. Niestety, to nie wszystko. Ma braki także w wielu innych elementach, choćby w technice, ale najbardziej brakuje mu jednak doświadczenia. Moim zdaniem powinien na razie skupić się na walkach z przeciętnymi zawodnikami w Polsce, dzięki czemu okrzepnie i powoli zacznie się piąć. Niestety, od razu rzucił się na głęboką wodę i można było przewidzieć, że ta walka zakończy się porażką. Całym sercem byłem za nim, miałem nadzieję, iż zdarzy się cud, ale prawdę mówiąc, przewidywałem, że przegra.