TONEY ROBI POSTĘPY?

Z obozu Jamesa Toneya napływają informacje, jakoby ten znakomity pięściarz miał robić ogromne postępy w swoim jiu-jitsu i rywalizować jak równy z równym z najlepszymi zapaśnikami. Ile w tym prawdy? Trudno powiedzieć, natomiast wiadomo, że James otoczył się kilkoma znanymi zawodnikami, którzy pomagają mu jak tylko mogą.   

- King Mo daje mi naprawdę dobre treningi, ale cały czas powtarzam ludziom, że jestem silniejszy niż im się wydaje - powiedział znany z ciętego języka Toney. W prasie pojawiły się również plotki o jego rzekomym uduszeniu gilotynowym byłego, trzykrotnego mistrza kraju w zapasach - Nie chcę się przechwalać, powiem tylko, iż pracujemy naprawdę ciężko - zakończył pięściarz.

Jego słowa potwierdza Muhammed Lawal, mistrz organizacji Strikeforce w wadze półciężkiej - Jest znacznie lepszy i silniejszy niż myślałem. James naprawdę zaskoczy wiele osób.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Lider
Data: 09-06-2010 16:08:03 
Chciał bym aby Toney,pokonał Couturea,po to by pokazać że i bokserzy mogą wygrywać w MMA,bo jak na radzie to ten styl jest uważany za jako jeden z najmniej przydatnych.
 Autor komentarza: iron
Data: 09-06-2010 16:44:41 
Ja wiem czy jako jeden z najmniej przydatnych w stójce to podstawa a są bokserzy z sukcesami w mma nawet w UFC. Po prostu gdyby Toney wziął się za zapasy pare lat wcześniej pewnie by teraz był jednym z lepszych zawodników w UFC, wiele osób twierdzi że James walcząc w stójce stłukł by kilku zawodników z czołówki(oczywiście po pewnym treningu obron przed kopnięciami). Chyba żaden bokser z wyższej półki(np. olimpijczyk)nie brał się za mma(może się mylę) a spójrz na zapaśników czy judoków każdy z solidnymi podstawami z kariery amatorskie czy czarne pasy bjj i żaden nie rzuca się chyba na absolutną czołówkę światowego mma nawet Lesnar pierwszą walkę stoczył na przetarcie, chociaż dłużej trenował przekrojowo
 Autor komentarza: zlodowacenie
Data: 09-06-2010 20:20:22 
iron - dokładnie tak, boks w stójce to podstawa. Faktycznie "czysty" bokser nie ma szans z gościem wywodzącym się z bjj np. i w tym kontekście można faktycznie mówić, że jest to jeden z najmniej przydatnych (skutecznych stylów). Niemniej jednak dobra stójka bokserska plus umiejętności w parterze mogą zrobić z zawodnika prawdziwego "mordercę". Wystarczy spojrzeć na Fedora. Jego doskonała stójka jest przede wszystkim oparta na doskonałych umiejętnościach bokserskich.
 Autor komentarza: Lider
Data: 09-06-2010 21:34:48 
Zgadzam się z poprzednikami,boks jest najlepszym stylem w stójce,ale parter,tu zdecydowanie ważniejsze jest doświadczenie np. z zapasów.
zlodowacenie podał przykład Feodora,który ma dobrą stójkę,a który wywodzi się z judo.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.