Marcin Najman kontra Przemysław Saleta to jeden z extrafightów wrześniowej gali Konfrontacji Sztuk Walki. Jakie są motywy tej walki oraz jak może się ona potoczyć?
Zarówno Renato Sobral (35-8) jak i Robbie Lawler (17-5) zmieścili się w umówionym limicie 195. funtów, w którym zmierzą się podczas dzisiejszej gali Strikeforce - Los Angeles. Lawler (po lewej) w pierwszym podejściu ważył 200 gram za dużo, ale już w drugim osiągnął wymagany limit. Sobral nie miał z tym żadnych problemów i wniósł na skalę 193,5 funta. Oto zestaw par dzisiejszego wieczoru organizacji Strikeforce:
Robbie Lawler vs Renato “Babalu” Sobral
Marius Zaromskis vs Evangelista “Cyborg” Santos
Tim Kennedy vs Trevor Prangley
Karl James Noons vs Conor Heun
RJ Clifford vs Jeremy Umphries
Marcus Kowal vs Hugo Sandoval
W nocy z 26 na 27 czerwca o godz. 4:00 zapraszamy na absolutny hit - walkę w formule MMA legendarnego Fedora Emelianenki z Brazylijczykiem Fabricio Werdumem. Oprócz tego w środę, 23 czerwca i w sobotę, o godz. 20, w Orange sport info pokażemy film dokumentalny o Rosjaninie i zapytamy fachowców, skąd wziął się fenomen tego sportowca.
Fedor Emelianenko (albo jak kto woli Fiodor Jemielianienko) to niekwestionowana gwiazda mieszanych sztuk walki, legenda tej dyscypliny. "The Last Emperor", bo tak nazywany jest w Stanach Zjednoczonych, to zawodnik jakiego bardzo brakuje m.in. wśród reprezentantów wagi ciężkiej w zawodowym pięściarstwie. Z ogromną charyzmą, niebanalny, na dodatek pokonany w MMA tylko raz, w początkowym okresie kariery. Emelianenko ma w dorobku tytuły mistrza świata wagi ciężkiej w sambo, WAMMA i nieistniejącej federacji Pride. Walczy w MMA raz, góra dwa razy w roku, a jego gaże - z uwzględnieniem wszystkich bonusów - wynoszą ostatnio prawie milion dolarów. W ringu jest tak szybki, zdecydowany i bezwzględny, że oskarżono go kiedyś o zamiłowanie do zbytniego okrucieństwa.
- Okrucieństwo? To jakaś bzdura - tłumaczył. - Chcę, by moi kibice zawsze mogli oglądać jak najlepszą, prawdziwą walkę. I to właśnie staram się im zapewnić. Bójka to przecież nie pieszczoty.
Nazwa stylu: SHOTOKAN- jest to nazwa pierwszego dojo Gichina Funakoshiego; Shoto znaczy fala sosnowa, był to pseudonim artystyczny Funakoshiego z czasów piania przez niego poezji chińskiej; Kan to dom; czyli Dom Falującej Sosny
Twórca stylu: Gichin Funakoshi (właściwie nie jest on twórcą jako takim, bo jego karate opiera się na technikach Itosu i Azato, które było dziełem wielu pokoleń mistrzów; jest on raczej ojcem karate nowoczesnego)

Nie tak dawno dowiedzieliśmy się, kto zawalczy podczas gali KSW 14. Dziś poznaliśmy za to dokładną datę tego wydarzenia. 18 września - tego właśnie dnia kibice będą pasjonować się czternastą już Konfrontacją Sztuk Walki.
Przypomnijmy więc, że na ringu zobaczymy mistrza tej organizacji w wadze półciężkiej, Krzysztofa Kułaka (23-12-2), który zdobył pas KSW na początku maja pokonując na punkty Vitora Nobregę. Jego przeciwnikiem będzie specjalista od walki w parterze, ekscentryczny Daniel Dowda (5-3).
Zobaczymy także finalistów turnieju do 95. kilogramów, którzy zostali wyłonieni podczas poprzedniej edycji - i tak w wielkim finale spotkają się Jan Błachowicz (10-2) oraz Daniel Tabera (16-2-3). Błachowicz na KSW 13 najpierw efektownie znokautował kopnięciem na głowę Julio Brutusa, by w drugim występie przez duszenie wygrać z Wojtkiem Orłowskim. Natomiast 33-letni Hiszpan na punkty zwyciężył Grigora Aschugbabjana, a potem przez dźwignię poddał Attila Vegha.
Główną atrakcją wrześniowej gali ma być walka zaciekłych wrogów, czyli Przemka Salety i Marcina Najmana. Obaj pięściarze na arenie MMA zanotowali dotąd po jednej porażce.