MIRKO CROCOP ZASTĄPI MINOTAURO NOGUEIRĘ NA UFC 119

UFC 119 miało być galą zdominowana przez braci Nogueira. Większy z braci, Big Nog, miał dostać szansę na rewanżowy pojedynek z jedynym fighterem który pokonał Brocka Lesnara - Frankiem Mirem.  Niestety Minotauro nie wystąpi na tej gali z powodu kontuzji. Jego miejsce zastąpi  Mirko "CroCop" Filipovic. Chorwat postara sie utrzymać swoją dobra postawę, dzieki której przypomniał o sobie na UFC 115 podczas prawie 3 rundowego pojedynku z Patrickiem Barrym. Tym razem jednak, nie będzie mu łatwo zdobyć nagrodę za poddanie wieczoru, bo grappling to zdecydowanie domena Mira.


 

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: otke
Data: 16-08-2010 17:30:57 
ciekawa walka się szykuje, chociaż miałem nadzieję zobaczyć rewanż Brazylijczyka z Mirem.
Mir potrafi mocno uderzyć, ma rewelacyjny parter, ale jest wolniejszy. Cro jest dobry w defensywie przed obaleniami i dźwigniami, ma ogromne umiejętności w stójce, ale potrafi też się odsłonić i paść po dobrym uderzeniu. W jego psychikę przestałem wierzyć, także pojęcia nie mam co sądzić o tej walce. Stawiam na Mira.
 Autor komentarza: IDrakeI
Data: 16-08-2010 21:23:55 
Ja tez osobiscie stawiam na Mira, chociaz wolalbym aby Mirko wygral... Frank Mir jest doskonaly w poddaniach, ale najpierw musi sprowadzic Mirko Filipovica do parteru a to nie bedzie latwe... Jego stojka jest tak mocna, ze kazdy jeden cios moze rownac sie nokautem :] Stawiam na Mira, ale sercem jestem za CroCopem!
 Autor komentarza: iron
Data: 16-08-2010 23:47:56 
zgadzam się z wami i także jestem za Mirco dodam tylko od siebie że psychika Mira to też spora zagadka...
 Autor komentarza: IDrakeI
Data: 17-08-2010 09:36:46 
Ja mam pytanie odnosnie psychiki ich obu... O co wam chodzi ? Podczas jakiejs walki udowodnili ze maja slaba ? Jak jest ? Powiedzcie...
 Autor komentarza: otke
Data: 17-08-2010 10:44:21 
Moim skromnym zdaniem Mir teraz walczy odważnie, dawne problemy ma już za sobą. Ostatnie walki pod względem psychy był dobre. A Mirko zawsze jest jakiś przestraszony i ciągle na wstecznym...po tym jak się poddał z Santosem przelała się moja czara i już w jego charakter nie wierzę. Zresztą na jego temat wypowiadało się już kilku jego sparingpartnerów(też zawodników mma), mówili że jest bardzo dobrze wytrenowany itp ale nie ma charakteru wojownika.
 Autor komentarza: IDrakeI
Data: 17-08-2010 11:24:01 
"ciagle na wstecznym" - jakbys ogladal jego walki, to wiedzialbys ze on ma taki styl walki ! Nawet z Silva w ten sposob walczyl i wygral przez ciezkie KO, tak samo z BobSappem... On robi tak ze ucieka, uderza a jak widzi ze trafil i przeciwnik ma klopoty, to go goni, dopada i konczy!
 Autor komentarza: juniorkrk
Data: 17-08-2010 12:26:24 
mirko sam sie przyznawał że brakuje mu głodu walki, że od kiedy wszedł do oktagonu to z psychika ma nawjiększy problem. Cięzko mi powiedzieć na kogo stawiam - bardzo bym chciał żeby wygrał crocop, bo go uwielbiam, i to przez niego zacząłem sie interesować mma. Ale Mir - to nie jest anthony perosh..
 Autor komentarza: iron
Data: 17-08-2010 13:11:14 
Mirco sam powiedział że chciał popełnić samobójstwo po walce w której się poddał to chyba o czymś świadczy. Ze słabą psychiką Mira chodziło mi o jego podejście do treningu dokładnie o ciągłą zmianę wagi po walce z Lesnarem przytył do 120 kg po przegranej z Carwinem chciał zbijać do 93 kg...
 Autor komentarza: otke
Data: 17-08-2010 18:18:52 
IDrakel, ja oglądałem wszystkie jego walki w mma i większość w k1. Z Silvą wygrał bo ten był już wtedy porządnie porozbijany w trakcie turnieju, w 1 walce był remis a Mirco jak zawsze na wstecznym. Zresztą o co tobie w ogóle chodzi, piszę że walczy na wstecznym a ty mi zarzucasz że nie widziałem walk a potem sam piszesz że jednak tak walczy, hehe, schizofrenia..
 Autor komentarza: IDrakeI
Data: 17-08-2010 18:57:58 
Myślałem, że mówiąc "walczy na wstecznym" masz na myśli to że się boi, albo jakiś inny negatywny cel... Dobrze, że się myliłem! CroCop po prostu ma taki styl walki i tyle! A co do jego psychiki - wielu rzeczy nie wiedziałem.
 Autor komentarza: timebandit
Data: 18-08-2010 00:10:13 
psychologiczny kącik nam się zrobił;)
mój typ: młodszy wygrywa starszy przegrywa:)'79:'74,
zatem Mir...ma ochotę być samcem Alfa
ps.szacunek dla obu panów (choć przyznaję,że nieraz się zastanawiałem co CroCop porabiał w czasie wojny bałkańskiej..)znamy jego spec-policyjną przeszłość.AT tylko gdzie grało w szachy?
 Autor komentarza: timebandit
Data: 18-08-2010 00:27:11 
a propos psyche: w tym przypadku F.Mira to niezły z niego kocur:
mieć wypadek motocyklowy, w którym lamie się kość udową w 2-och miejscach+zerwane więzadła w kolanie,potem opinia lekarska, że nigdy się już nie zawalczy....etc, a ON wraca na ring MMA, gdzie każdy przeciwnik to potencjalne zagrożenie.
respect!!
 Autor komentarza: juniorkrk
Data: 18-08-2010 01:07:45 
to jest nic - MIR złamał rękę Timowi SIlvie w czasie ich walki.. a herb dean musiał Timowi dopiero o tym powiedzieć, bo ten sie nie zorientował :)
 Autor komentarza: gegard
Data: 18-08-2010 09:17:56 
A Tim mówił, że nic nie czuł... Zresztą walka jest na YT i kto chce niech zlooka. Dokładnie UFC 50.../

Mirko to bydle. BJJ trenował z Werdumem, zapasy, zwłaszcza defensywne, fenomenalne o stójce nie wspomnę... Tylko lata nie te i boks może mieć gorszy od rywala
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.