James Toney (0-1) przegrał dziesiejszego poranka swoją pierwszą walkę w formule MMA na UFC 118. Jego pogromcą był Randy Couture (19-10).


Joanna Jędrzejczyk już od 2. tygodni przygotowuje się do kolejnej walki w Holandii, która odbędzie się już dziś, 29 sierpnia 2010 w Surinamie na gali "The Return Fighters presents Fighting with the Stars”. Asia skrzyżuje rękawice ze znaną już jej holenderską zawodniczką, Titianą van Polanen, która pochodzi właśnie z Surinamu.
Pierwsza walka odbyła się na gali It's Showtime w Barneveld, Holandia, gdzie polka wygrała ten pojedynek na punkty w każdej rundzie pokazując do kogo należeć powinna wygrana. Titiana jest właścielką dwóch tytułów mistrzowskich i ma za sobą pojedynki stoczone z doświadczonymi zawodniczkami i na konferencji zaświadczyła że chce się zrewanżować. Jędrzejczyk w Surinamie przebywała się już od tygodnia.

Gwiazda NBA, Shaquille O'neil, który ostatnio podpisał kontrakt z Boston Celtics, co raz częściej mówi o tym, że chciałby stoczyć walkę w MMA. Koszykarz, który jest wielkim fanem UFC, stara się być na każdej gali. I właśnie wczoraj natknęli się na niego redaktorzy portalu MMA Fighting, którym opowiedział o swoich planach. "Shaq" ma już nawet upatrzonego rywala, z którym chciałby się zmierzyć. Jest nim 30. letni Hong Man Choi (2-3), więc pojedynek obu jest kwestią czasu, a wszystko zależy od promotorów.

Federacja KSW rusza z nowym projektem. Jest to program "Fight Club", który będziemy mogli podziwiać już w październiku. Gala ta, będzie miała miejsce w XIV-wiecznym zamku, gdzie po raz pierwszy będziemy mogli zobaczyć walki MMA w klatce! Publicznością będzie 200 wcześniej wyselekcjonowanych osób, pozostali będą mogli obejrzeć to wydarzenie w internecie za specjalną opłatą.
Na gali ujrzymy nowe twarze jak i znanych zzawodników. Głośnym wydarzeniem jest, zdaje się, debiut Kamila Bazelaka. "Vanderlei" będzie miał szansę się wykazać w walce z Marcinem "Doktorem" Bartkiewiczem (2-1), który dwukrotnie walczył w brytyjskim Cage Rage.
W rozwinięciu znajdziecie pełną kartę na pierwszą galę KSW "Fight Club" , która odbędzie się 9 października 2010 roku.

25 września w Nowej Soli (woj. lubuskie) odbędzie się kolejna polska edycja gali organizacji WKN z już dziś zapowiedzianymi oficjalnie dwiema walkami o pasy mistrza świata w Kickboxingu tzw. oriental rules czyli na zasadach K-1 ale na pięciorundowym dystansie. W walce wieczoru ulubieniec miejscowej publiczności Tomasz Makowski bronił będzie tytułu w wadze 58,6 kg a jego rywalem został wyznaczony 24 letni Egipcjanin Ahmed Gamal Mohamed Mabrok. W drugim pojedynku wystąpi wrocławianin Paweł Jędrzejczyk, który broni zdobytego w ubiegłym roku tytułu w kategorii 82,1 kg. On także ma wyznaczonego do walki rywala z Egiptu jakim jest Abdel Khader Ahmed.
James Toney (0-1) przegrał swój pierwszy pojedynek w formule MMA na 118 UFC, gdzie jego rywalem był doświadczony Randy Couture (19-10). "The Nature" pokazał Toneyowi, że MMA nie należy do łatwych dyscyplin i już na samym początku ściągnął byłego boksera do parteru. Tam przez kilka chwil Randy okładał rywala, po czym zaczął go dusić i Toneyowi nie pozostało nic innego, jak tylko się poddać. Walka trwała 3. minuty i 19. sekund.
W walce o mistrzostwo świata wagi lekkiej, Frankie Edgar (13-1) pokonał w rewanżu BJ Penna (15-7-1) przez decyzję sędziów. W ciągu wszystkich 5. rund "The Answer" był dużo szybszy od swojego rywala, co dało mu nad nim wyraźną przewagę. Już w pierwszej rundzie Edgar dwa razy obalał Penna. Przez resztę pojedynku BJ próbował dojść do głosu, lecz to mu nie wychodziło i walkę wygrał Frankie, który niesiony przez doping publiczności robił ze swoim rywalem co chciał.

Były mistrz UFC w wadze lekkiej BJ "The Prodigy" Penn (15-6-1) nie jest przyzwyczajony do nazywania go pretendentem, ale dziś w Bostonie będzie musiał pogodzić się z takim tytułem. Podczas gali UFC 118 będzie chciał odzyskać to, co kiedyś należało do niego.
Hawajska legenda już nie może doczekać się rewanżu z nowym mistrzem Frankie'm Edgarem (12-1), z którym stoczył kontrowersyjną walkę 10 kwietnia. 31-latek jest przekonany, że tytuł znów będzie należeć do niego.
Grappling Arena to emocjonujące walki, wysoki poziom sportowy i wspaniałe widowisko. Jest to jedyna tego typu impreza w kraju, gdzie zawodnicy grapplingu mogą rywalizować o nagrody pieniężne w profesjonalnych warunkach. Jak co roku będziemy gościć 32 najlepszych chwytaczy w kraju, a pośród nich znanych zawodników MMA. Turniej Grappling Arena, rozgrywany w czterech kategoriach wagowych (-66, -77, -88, -99kg), oparty o przepisy ADCC faworyzuje zawodników walczących efektownie i dążących do skończenia walki przed czasem.
Małgorzata Bielak nie awansowała do rozgrywek medalowych mistrzostw świata w judo w Rotterdamie. Zawodniczka AZS AWFiS Gdańsk uplasowała się na siódmym miejscu w kat. 57 kg.
Mistrzyni uniwersjady letniej w Belgradzie rozpoczęła zawody dwoma zwycięstwami. W pierwszej walce zwyciężyła przez wazari Koreankę Yun Hui Rim, a w drugiej pokonała przez yuko Kanadyjkę Joliane Melancon. W starciu o pierwsze miejsce w grupie Polka uległa Portugalce Telmie Monteiro, która wygrała przez ippon. Walka trwała 69 sekund.
W repesażach Bielak przegrała z Węgierką Hedvig Karakas, zajmując ostatecznie siódmą lokatę w turnieju.
Z turnieju odpadł we wczesnej fazie rozgrywek Tomasz Adamiec (UKJ Ryś Warszawa) w kat. 73 kg. W pierwszej walce pokonał przez ippon Litwina Justiunasa Grambę, ale w drugiej uległ Turkowi Sezerowi Huysuzowi, który wygrał przez wazari.

W imieniu organizatorów zawodowej Gali MMA FIGHTERS ARENA ŁÓDŹ, która odbędzie się 3 września w łódzkiej Atlas Arenie, mam zaszczyt i przyjemność zaprosić wszystkich zainteresowanych na oficjalną ceremonię ważenia zawodników, która odbędzie się 2 września (czwartek) o godz. 18:00 w Centrum Handlowym PORT ŁÓDŹ (ul.Pabianicka 245, przy sklepie SATURN).
Na ceremonii zostaną przedstawieni Państwu wszyscy zawodnicy Gali, z Pawłem Nastulą i Yusuke Masudą na czele. Gościem specjalnym będzie legenda japońskiego judo, mistrz olimpijski z roku 1992, trener Yusuke – Hidehiko Yoshida. Ceremonię poprowadzi „Profesor Zapasów” – Andrzej Supron.
Na koniec ceremonii, która potrwa ok. godziny, zaplanowany jest krótki briefing prasowy z gwiazdami walki wieczoru, a także Magdaleną Jarecką i jej przeciwniczką – Arune Lauzeckaite oraz gościem honorowym – Hidehiko Yoshidą. Organizatorzy przedstawią Państwu także ostatnie szczegóły dotyczące gali.
Zapraszamy do obejrzenia skrótów z gali UFC 118, gdzie doszło do kilku ciekawych pojedynków. W walce wieczoru Frankie Edgar (13-1) pokonał BJ Penna (15-7-1) i zachował pas mistrzowski w kategorii lekkiej.

Już 3 października w Seulu (Korea) odbędzie się gala K-1 Max Final 16, która wyłoni ostatnią piątkę finalistów tegorocznego turnieju finałowego K-1 Max (trójka zawodników już uzyskała miejsce w finałowej ósemce na poprzedniej gali K-1 Max).
Będzie to sensacyjne i przełomowe wydarzenie w całej dotychczasowej historii polskiego kickboxingu, gdyż po raz pierwszy na oficjalnej gali tej rangi (ostateczna eliminacja - Final 16), wśród najlepszych zawodników lekkiego K-1 na świecie, wystąpi Polak, Michał Głogowski (ASAMI Fairtex team / MMA Bushido team).
Management Michała Głogowskiego (Donatas Simanaitis i Mariusz Radliński), który doprowadził do udziału Polaka w gali, zakończył już negocjacje związane z wyborem przeciwnika, a całe zestawienie walk już wkrótce ogłosi organizacja K-1 na swojej stronie internetowej.

Od dawna zapowiadany powrót Pawła Nastuli (1-4) na ring, niebawem stanie się faktem. 3 września w łódzkiej Atlas Arenie złoty medalista olimpijski z Atlanty zmierzy się z Japończykiem Yusuke Masudą (2-8-3). Nie ma co ukrywać, że nie jest to rywal nawet ze średniej półki MMA...
W maju 2008 roku Paweł Nastula miał stoczyć swój pierwszy bój na zasadach MMA w Polsce. Jednak gala z winy organizatorów i słabej sprzedaży biletów, nie odbyła się. Przeciwnikiem polskiego judoki miał być Japończyk Koji Kanechika. Minęły dwa lata i Nastula w końcu zaprezentuje się przed polską publicznością. Jego rywalem będzie przyjaciel Kanechiki, zawodnik z teamu Yoshida Gym, Yusuke Masuda.

Wszyscy się zastanawiają, ile tak naprawdę James Toney (0-1) dostał za swoją debiutancką, 3. minutową walkę z Randym Couture (19-10). Według Dana Wetzela z Yahoo, "Lights Out" otrzymał niewyobrażalnie dużą sumę, bo aż około milion dolarów.
"To są szalone ceny dla człowieka, który nigdy nie walczył w MMA. Prawdziwi zawodnicy UFC nie dostają takich pieniędzy, co w tym momencie jest niesprawiedliwe. Co wy o tym myślicie? Czy uważacie to za sprawiedliwe? - powiedział Wetzel.