Eric "Butterbean" Esch zaskoczył organizatorów podczas oficjalnego ważenia. Wskazówka wagi przekroczyła bowiem zakres maksymalny, który wynosił na wadze 200 kg. Nie wiadomo więc dokładnie, ile waży przeciwnik "Pudziana".
Z kolei Mariusz Pudzianowski, dla którego będzie to czwarty występ w formule mieszanych sztuk walki, wniósł na wagę dokłanie 118 kg.
W drugim pojedynku wieczoru, spotkaja się byli pięściarze, Przemysław Saleta wniół na wagę 101 kg, a jego ringowy przeciwnik Marcin Najman 100kg. Niebawem przedstawimy video z ważenia zawodników.
Niestety - dwukrotny akademicki mistrz USA w zapasach Cole Konrad (6-0) okazał się zaporą nie do przejścia dla naszego najlepszego "ciężkiego", Damiana Grabowskiego (13-1).
DAMIAN GRABOWSKI - SERWIS SPECJALNY
Wykorzystując swoje doświadczenie oraz przewagę w warunkach fizycznych, 26-letni Amerykanin obalał fightera z Opola, intensywnie pracował w parterze, dlatego też sędziowie nie mieli żadnych wątpliwości, typując wygraną Konrada (na zdjęciu) 30:27, 30:27 i 30:26. Tym samym Cole został pierwszym finalistą turnieju organizacji Bellator w dywizji ciężkiej.
Dwumetrowy olbrzym Neil Grove (10-2-1) dołączył do Cole'a Konrada w wielkim finale turnieju organizowanym przez prężnie rozwijającą się federację Bellator. Blisko 40-letni Anglik dokonał tego jednak w znacznie bardziej efektownym stylu, rozprawiając się w półfinale z cenionym Aleksiejem Olejnikiem (28-6-1) w zaledwie 45 sekund! A przecież warto przypomnieć, że Rosjanin ma na rozkładzie między innymi Karola Bedorfa, Krzysztofa Kułaka czy Daniela Dowdę. Na pocieszenie naszych rodaków pomścił Michał Kita.
Grove naruszył rywala potężnym ciosem z kolana, poprawił prawą ręką i było po wszystkim. Tym samym odniósł już drugie szybkie zwycięstwo w Bellatorze, bo przecież w ćwierćfinale zdemolował w 92. sekundy Eddie Sancheza.