ALAN BELCHER WYZYWA NA POJEDYNEK WANDERLEI'A SILVĘ

Kuba Walkowiak, MMA Frenzy

2010-11-11

Alan Belcher (16-6), który nie tak dawno zmagał sie z kontuzją oka wyjawił wczoraj, że w pierwszej walce po powrocie do oktagonu w przyszłym roku chciałby się spotkać z Wanderlei'em Silvą (33-10-1). "The Talent " kontuzji nabawił się podczas przygotowań do walki z Demianem Maią (13-2), a ostatni raz mogliśmy go oglądać w maju na gali UFC 113, gdzie wygrał z Patrickiem Cote (13-7) przez poddanie w drugiej rundzie.

- Chcę walczyć z Wanderlei'em Silvą, gdyż on musi się spotkać w klatce z kimś takim jak ja, czyli młodym i wszechstronnym zawodnikiem. On musi pokazać naprawdę na co go stać, a nie sprzedawać swoje walki na PPV tylko dlatego, że ma wyrobione nazwisko. Czuję się dużo lepszy od niego i choć  stanowi duże zagrożenie swoją siłą i agresywnością, to ja jestem dobrze wyszkolony technicznie, znakomicie zbudowany i wiem, że mogę go pokonać w stójce, jak i w parterze. Nie mówię, że byłaby to łatwa walka, ale jestem gotów udowodnić fanom swoją wartość. - powiedział Belcher.