Łódzki zawodnik MMA Paweł Pawlak (2-0) doskonale otworzył w ubiegłym roku galę Fighters Arena 1 pokonując po świetnej walce Węgra Laszlo Acsa wygrywając w swojej karierze drugą zawodową walkę. W sobotę 26 marca stanie do pojedynku z Litwinem Matasem Stebuliauskasem (1-1) na FAŁ 2 w Atlas Arenie i łódzka publiczność liczy, że tak jak za pierwszym razem, tak i teraz Paweł ich nie zawiedzie. Zapytaliśmy go o kilka kluczowych kwestii dotyczących tego występu.
- Paweł jak podchodzisz do występu na gali Fighters Arena? Co on dla ciebie oznacza?
Moim głównym celem jest to by dobrze się zaprezentować i dać dobra walkę.
- Jak przebiegały twoje przygotowania, obyło się bez komplikacji?
Przygotowania przebiegły w miarę sprawnie, intensywnie trenuje od 3 miesięcy. Cały czas dopracowuje techniki w stójce jak i parterze, dodatkowo rozpocząłem trening zapaśniczy. Jakiś większych kontuzji na szczęście nie było.
16 kwietnia w Serocku, odbędzie się Międzynarodowa Gala Kickboxingu Zawodowego - "Battles of the Dragons 4".
Walka o pas Zawodowego Mistrza Państw Nadbałtyckich organizacji BMAF w kickboxingu, w ringu m.in. Artem Voskoboynikov (Białoruś), Daniel Adamczyk, Adrian Kościuk, Paweł Biernat, zawodnik z Litwy, a także walka w MMA. Wśród honorowych gości m.in. Iwona Guzowska.
Stowarzyszenie Baltic Martial Arts Federation serdecznie zaprasza na Międzynarodową Galę Kickboxingu Zawodowego 4. Impreza pod honorowym patronatem Pani Poseł na Sejm RP Iwony Guzowskiej oraz Polskiego Związku Kickboxingu odbędzie się w sobotę 16 kwietnia 2011 r., w hali sportowej PZSP w Serocku, ul. Włodzimierza Wolskiego 8. Początek godzina 19.00.
Wciąż nie wiadomo jaki jest status drugiego Polaka, który dostąpił zaszczytu występowania w najbardziej prestiżowej organizacji mieszanych sztuk walk na świecie - UFC. Po porażce Macieja Jewtuszko w debiucie na gali UFC 127 z Curtem Wurburtonem spekulowano, że zostanie on zwolniony z organizacji.
FOTORELACJA Z WALKI JEWTUSZKO VS. WARBURTON >>
Do tej pory jednak UFC nie wydało żadnego komunikatu w jego sprawie. Nawet jeśli sprawdzi się niepotwierdzona informacja, to "Irokez" na pewno będzie rozchwytywany przez inne organizacji. Pozostaje nam czekać i obserwować, jak potoczą się dalsze losy utalentowanego Polaka.
W czwarty dzień konkurencji Pro-Am. Marcin Parcheta walczył o tytuł z reprezentantem Ukrainy. Bardzo ciężki i zacięty pojedynek. Pod koniec drugiej rundy Ukrainiec po komendzie stop uderzył kolanem i rozciął Marcinowi bardzo głęboko czoło. Obawialiśmy się o decyzje lekarza, lecz w Tajlandii finały są zazwyczaj rozgrywane do końca. Marcin, pomimo mocnego krwawienia, swoja konsekwencja i doświadczeniem udowodnił swoja wyższość. Po raz drugi z rzędu zdobył pas Mistrza Świata Pro-Am.
W trzeci dzień konkurencji Pro-Am o wejście do finału walczył Wojtek Kosowski. Polak miał przewagę siłową i wyraźnie prowadził nad równie wysokim Kanadyjczykiem. Pod koniec drugiej rundy nasz zawodnik zainkasował łokieć po obrocie. Na skutek tego doznał bardzo dużego i głębokiego rozcięcia głowy. Lekarz pomimo mocnego krwawienia dopuścił do walki. Lecz przerwał ja na początku następnej rundy. Krwawienie było bardzo obfite. Pomimo przewagi Wojtka sędziowie i tak wskazaliby zwycięstwo zawodnika niezranionego. W kolejnej walce Marcin Parcheta pokonał w pierwszej rundzie Irańczyka. Po wysokim kopnięciu na głowę i gradzie ciosów i łokci sędzia uratował przeciwnika poddaniem.
Pierwszą prawdziwą gwiazdą UFC był Royce Gracie (14-2-3), którego jako jedyny w oktagonie pokonał Matt Hughes, ale trzeba również dodać, iż Brazylijczyk liczył sobie już wówczas 40 lat. Royce zwyciężał w pierwszej, drugiej i czwartej edycji turnieju UFC, a na "piątce" stoczył pamiętny, 36-minutowy remisowy pojedynek z Kenem Shamrockiem, którego pokonał na UFC 1.
27 sierpnia UFC wraca do Brazylii i z tej okazji Dana White prowadzi już mocno zaawansowane rozmowy z Gracie'em w sprawie jego powrotu na jedną, pożegnalną walkę. A warto przypomnieć, że Royce w tym roku skończy 45 lat...
W zakończonych Mistrzostwach Świata Muay Thai w Tajlandii reprezentowało nas 11. zawodników. Polacy pokazali bardzo dobry poziom i zdobyli łącznie 5. medali!! Najpierw w konkurencji amatorów brązowy medal zdobyli Tomasz Kowalski ( 75kg ) oraz Paweł Stępniewski w wadze do 57kg. Nie można zapomnieć o takich zawodnikach jak Michał Więcałek czy Jakub Lityński, którzy przegrali bezpośrednie walki o medal. Natomiast biorąc pod uwagę ich doświadczenie międzynarodowe jest to bardzo dobry wynik i świetnie rokuje na przyszłość.
W rywalizacji Pro-Am. tak jak pisaliśmy wcześniej medale zdobyli Wojtek Kosowski ( 75kg ), który w swojej kategorii zdobył brązowy medal oraz Marcin Parcheta nasz jedyny złoty medalista tych Mistrzostw Świata.
W dniach od 2. do 3. kwietnia. w Hali Widowiskowo-Sportowej przy ul. Szkolnej 1, w Niepołomicach, odbędzie się Gala Zawodowa Benlee - Mistrzostwa Federacji Boksu Tajskiego. Opłata startowa wynosi 50 zł. Zawody zostaną rozegrane w następujących kategoriach: Seniorzy i seniorki 19-37 lat, Juniorzy i juniorki 16-18 lat, Kadeci i kadetki: 13-15 lat. Przewidziano następujące kategorie wagowe: -48, - 51, -54 -57, -60, -63,5, -67, -71 , -75, -81,- 85, - 91 oraz +91.
Więcej informacji o imprezie można uzyskać u Pana Arkadiusza Małka, vice prezesa Federacji Boksu Tajskiego, pod numerem telefonu 665-031-376.