Jeszcze nie znany jest fightcard gali KSW16 - potwierdzony jest w tej chwili udział Mameda Khalidova i Mariusza Pudzianowskiego -, a mimo to bilety rozchodzą się w błyskawicznym tempie.
W tej chwili bilety są w cenach promocyjnych, lecz od najbliższego piątku (1 kwiecień) ich cena ulegnie podwyższeniu. Dlatego wszystkich zainteresowanych zapraszamy do kupowania wejściówek, bo może ich wkrótce zabraknąć, a zainteresowanie oglądaniem widowiska na żywo jest ogromne.
Czempion wagi lekkiej federacji Bellator zapowiada, że ważniejsze jest dla niego budowanie własnej marki, niż konfrontacja w UFC. Eddie Alvarez (MMA 21-2) stał się najbardziej rozpoznawalną twarzą Bellatora, w związku z czym, może tam liczyć na nienajgorsze zarobki. W tłumie zawodników wagi lekkiej w UFC, Alvarez byłby tylko jednym z wielu, dlatego zanim podejmie jakiekolwiek rozmowy z najmocniejszą organizacją MMA na świecie, chce wywindować swoje nazwisko tak wysoko, jak to tylko możliwe.
- Chcę być kimś po to, żeby mieć wpływ na to co robię - powiedział Alvarez w poniedziałkowym wywiadzie dla MMA hour. - Nie chcę być następnym 155-funtowym do dyspozycji, który może zostać wywalony przez okno, po jednej lub dwóch przegranych. Muszę uzyskać bardzo wysoką markę, zanim w ogóle zacznę negocjować z firmą taką, jak UFC.
Fakty są takie, że po połączeniu UFC ze Strikeforce, Alvarez nie mógłby stawiać siebie za najlepszego z lekkich, ponieważ w stajni Zuffy jest mnóstwo bardzo wysoko notowanych zawodników, właśnie w tej kategorii wagowej. Póki co, popularność Bellatora, a co za tym idzie - Eddiego Alvareza jest bardzo wysoka (pokazuje go telewizja MTV2) i to między innymi sprawia, że zarabia on tam więcej, niż mógłby gdziekolwiek indziej. Sprawy finansowe są bardzo istotną kwestią dla EA z prostego względu - ma on na utrzymaniu trójkę dzieci i nie ma ochoty ryzykować braku możliwości ich utrzymania.
- Chcę stać się numerem jeden, ale również muszę chronić bezpieczeństwa finansowego mojej rodziny. - dodaje Alvarez.
Thiago Silva, który miał wystąpić na gali UFC 130 został zawieszony przez komisję sportową stanu Newada (NSAC). Okazało się, że po gali UFC 125, gdzie stoczył wygraną walkę przeciw Brandonie Verą, oszukiwał podczas badań antydopingowych. Silva dostarczył bowiem do badania mocz pochodzenia zwierzęcego.
Zawodnik nie skomentował jeszcze wyników badań. Nie został on jeszcze oficjalnie ukarany, ale zawieszenie zapewne spowoduje, że nie zobaczymy go jednak podczas gali UFC 130, gdzie miał stanąć do pojedynku Quintonem Jacksonem.
W Dortmundzie trwają Mistrzostwa Europy Seniorów w Zapasach. Na imprezie, która odbywa się od 27. marca do 4. kwietnia, Polskę reprezentuje 7. mężczyzn w stylu wolnym, 6. zawodniczek w zapasach kobiet oraz 7. mężczyzn w stylu klasycznym.
W pierwszym dniu, już po rundzie eliminacyjnej odpadli Polacy. Kamil Skaskiewicz jako jedyny z Polaków wygrał swoją pierwszą walkę, ale w drugiej zostal pokonany przez reprezentanta Ukrainy. Rafał Statkiewicz i Sebastian Jezierzański przegrali swoje pierwsze walki z reprezentantami Bulgarii,
Dzisiaj o jak najlepszy wynik dla Polski będą walczyć Adam Bieńkowski, Adam Sobieraj, Maciej Balawender i Arkadiusz Kordus. W czwartek i piątek (31 marca i 1 kwietnia) o medale walczyć będą nasze reprezentantki w zapasach kobiet. W sobotę i w niedzielę (2-3 kwietnia) bój stoczą reprezentanci stylu klasycznego.