Mariusz Korpoliński razem z Marcinem Rumińskim (Shannon, Hoboud) napisal nową piosenkę do wejścia na ring dla najlepszego zawodnika MMA w Polsce - Mameda Khalidova.
SŁUCHAJ PISENKI CORE MOON - MAMED W 4 WERSJACH >>
Gościnnie zaśpiewał Lipa z Illusion, mixował Bodek Pezda z Agressivy. Nie stoi za nimi żadna wytwórnia, mega kasa itp.
To po prostu własna inicjatywa tych chłopaków i oryginalny mariaż artystyczno-sportowy ziomków z Olsztyna.
Dzisiaj o jak najlepszy wynik dla Polski walczyły kobiety. Iwona Matkowska (Agros Żary) powtórzyła sukces sprzed roku i zdobyła brązowy medal Mistrzostw Europy w Dortmundzie w wadze 48 kg. W finałowej walce pokonała Brytyjkę Yane Stadnik 3-0 (2-0, 2-0).
Wczoraj Maciej Balawender (WKS Grunwald) walczył o brązowy medal, ale przegrał z zawodnikiem z Azerbejdżanu i ostatecznie zajął 5 miejsce.
Ostatnimi czasy rozgorzała dyskusja na temat zarabiania pieniędzy na ringach w Polsce. Szczególnie dotyczy to federacji KSW. Fakt jest taki, że Konfrontacja Sztuk Walki ma wszystko czego potrzeba: telewizję, publiczność co wiąże się także z przychodami. Inna sprawa, że sądząc po wypowiedziach np: Maćka Górskiego kwoty które otrzymuje są bardzo małe. Nie o tym chciałem jednak napisać.
Bardziej mnie interesuje temat zawodników startujących w boksie Tajskim czy Kickboxingu. Duża liczba tych ludzi wychodzi do walk za darmo albo są to bardzo małe pieniądze. Sam mam wielu znajomych co startują Np. w K-1 i toczą pojedynki za 200zl!! Gale na których startują to nie są wydarzenia które odbywają się na jakiś obskurnych salach „podstawówki” gdzie przychodzi 50. osób ale widowiska na których zasiadało np. 2 tysiące osób.
Po remisowej walce wieczoru - Jon Fitch kontra BJ Penn na UFC 127 w Sydney, Dana White twierdził, że według niego walkę przynajmniej w dwóch rundach wygrał wojownik kubańskiego pochodzenia, oraz że Fitchowi nie należy się rewanż. Fakty jednak były takie, że w trzeciej rundzie walki Fitch uzyskał dużo wyższą przewagę, niż Penn w dwóch poprzednich.
W jakiś czas po walce świat MMA obiegła wiadomość, że do ponownego spotkania obu zawodników jednak dojdzie i to dość prędko, bo miało to być już na UFC 132 - gali datowanej na drugi dzień lipca 2011 w Mandalay Bay Events Center w Las Vegas.
Mimo, że zostały jeszcze trzy miesiące do starcia, Jon Fitch podczas treningów doznał kontuzji, która wyklucza możliwość przeprowadzenia pojedynku. Nie podano jeszcze do wiadomości, co konkretnie przydarzyło się zawodnikowi. Pierwsze wieści o zdarzeniu pojawiły się na MMAWeekly.com, w środę po południu informację potwierdził portal Sherdog.com.
Jon Fitch pomimo tego, że styl jego walki powszechnie uważa się za nudny, jest wyjątkowo skutecznym zawodnikiem. Od czasu przystąpienia do UFC (3 Października 2005 - wygrana z Brockiem Larsonem), Fitch stoczył 15 walk, z czego 13 wygrał, przegrał tylko z dominatorem wagi półśredniej - Georgesem St. Pierre i zremisował z Pennem.