Komisja stanowa w Kalifornii podała zarobki zawodników z gali Strikeforce Challengers 15.
W sumie fighterom wypłacono 68,500 tysięcy dolarów. Zawodnikom walczącym we wstępnej karcie nie wypłacano bonusów za zwycięstwo. Najwięcej zarobił zwycięzca walki wiczoru, Justin Wilcox, któremu przypadło w sumie 16 tysięcy dolarów amerykańskich, co wynosi około 44,5 tysiąca złotych polskich.
Z powodu trzęsienia ziemi i tsunami, japońskie MMA podobnie jak wiele innych dziedzin życia w tym kraju, wstrzymało tymczasowo działalność. W tych trudnych czasach, trzech Japończyków będzie reprezentowało swój dumny kraj na gali Strikeforce w Kalifornii. Walką wieczoru ma być pojedynek Paul Daley vs Nick Diaz, a japonię będa reprezentowali Tatsuya Kawajiri, Shinya Aoki i Hiroyuki Takaya. Zapraszamy na video z promocją Japończyków na gali Strikeforce.
Jake Shields będzie walczył na terytorium przeciwnika - gala UFC 129 odbędzie się 30 kwietnia w Toronto. W ostatniej wypowiedzi, Shields dał do zrozumienia, że atut własnego boiska kanadyjczyka w ogóle mu nie przeszkadza, ponieważ doświadczył już walk na arenach na całym świecie.
- Nie mam problemu z wchodzeniem na wrogie terytorium. Jeździłem po całym świecie i walczyłem z zawodnikami w ich ojczystych miastach, w ogóle mnie to nie rusza.Od lat chciałem walczyć z GSP. Każdy ma jakieś słabe strony, GSP jest przecież człowiekiem. To oczywiste, że popełnia błędy, jak tylko będę na nim, odprawię go w tej walce.
Jake Shields (MMA 26-4-1) wygrał 15 walk z rzędu, w UFC stoczył jedną walkę - z duńczykiem Martinem Kapmannem (MMA 17-5) - na gali UFC 121: Lesnar vs Velasquez. Posiada czarny pas BJJ i jest uznawany za jednego z najlepszych wojowników parterowych w swojej kategorii wagowej. W nadchodzącej jednak walce, mocnym faworytem jest obrońca tytułu wagi półśredniej i jedna z największych gwiaz UFC i światowego MMA - Georges St. Pierre. Sam Dana White w jednym z wywiadów przyznał, że walka Shields - GSP ma być dla tego drugiego tylko przystankiem przed starciem z Andersonem "Spiderem" Silvą, czempionem wagi średniej UFC.
Kolejną z oficjalnie potwierdzonych informacji dotyczących karty głównej na gali UFC 131, która ma się odbyć 11 czerwca na Rogers Arena w Vancouver, British Columbia, w Kanadzie, jest starcie doświadoczonego lekkiego Yvesa Edwardsa (MMA 40-16-1) z Samem Sotutem (MMA 16-6-1).
Stout będzie walczył we własnej ojczyźnie, wygrał trzy ze swoich ostatnich czterech walk - ostatnią na UFC 121 przez niejednogłośną decyzję nad Paulem Taylorem (MMA 11-6-1-1). Edwards z kolei wyszedł sześciokrotnie jako zwycięzca z siedmiu swoich ostatnich starć.
Główną atrakcją wieczoru ma być oficjalnie potwierdzona w ostatni wtorek walka wydarzenie - Brock Lesnar kontra Junior Dos Santos. Lesnar w wywiadach podkreśLa, że jego celem jest jak najszybsze odzyskanie pasa mistrzowskiego wagi ciężkiej UFC (utraconego po sromotnej ostatniej przegranej z Cainem Velasquezem), oraz że pokonanie Dos Santosa będzie dużym ku temu krokiem. Junior Dos Santos z kolei, czekając na możliwość walki z kontuzjowanym obecnie Velasquezem uznał, że walka z Lesnarem to doskonała możliwość promowania własnej marki.
Piotr Turkowski: Temilu a raczej Temistoklesie, powiedz jak zaczęła się Twoja przygoda ze sportami walki?
Temistokles Teresiewicz: To był rok 1977 kiedy to w drugiej klasie szkoły podstawowej, po małej uczniowskiej awanturze podczas przerwy między lekcjami zostałem postawiony przez nauczyciela w-fu śp. Jerzego Stępniaka - późniejszego, pierwszego trenera zapasów, przed wyborem wpisania uwagi o złym zachowaniu do dzienniczka uczniowskiego i wezwania rodziców do szkoły lub przyjścia na trening zapasów, do nie istniejącego już Klubu Sportowego”BORUTA” w Zgierzu. Wybrałem trening...
- Czy tylko On był Twoim mentorem w zapasach?
TT: Nieee. Należy tutaj wspomnieć również o takich wspaniałych trenerach jak olimpijczyk z Rzymu Lesław Krop, który prowadził mnie razem z śp. J. Stępniakiem przez kategorię wiekową młodzików i juniorów młodszych, później w juniorach, młodzieżowcach oraz seniorach byli Marian Filipowicz oraz Władysław Kozłowski. W tym miejscu pozwolę sobie złożyć podziękowania w/w za ogromny wkład pracy w moją edukację sportową oraz za to jak mnie ukształtowali oraz za to, że wpoili mi wartości moralne.
- Sukcesy-osiągnięcia?
TT: Najprościej mówiąc byłem medalistą Mistrzostw Polski we wszystkich kategoriach wiekowych, czyli posiadam medale z każdego kruszcu. Posiadanie w/w medali dało mi możliwość bycia również w Kadrze Narodowej i niejednokrotne reprezentowanie Polski na międzynarodowej arenie zapaśniczej.
Znamy kolejne starcie na UFC 132.Wystąpią w niej powracający po kontuzji kolana Wanderlei Silva (33 - 10 - 1), a jego rywalem będzie Chris Leben (21 - 7).
Silva ostatnio walczył w lutym zeszłego roku. Wypunktował wtedy Michaela Bispinga. Pierwotnie Wanderlei miał walczyć z Vitorem Belfortem , lecz jego sztab nie zgodził się na to starcie. Leben wystąpił ostatnio na UFC 125 gdzie nie sprostał Brianowi Stannowi.Wcześniej pokonał on Yoshihiro Akiyame. Walczył tam właśnie w zastępstwie za "Axe Murderera".
Bellator zakontraktował Eduardo Dantasa (10 - 2). Uznaje się go za jednego z najlepszych i najbardziej utalentowanych kogucich na globie. Występował on głównie na Shooto Brazil, ale ma on też za sobą występny w japońskie odmianie Shooto.
Jego największym sukcesem jest pokonanie Shinichi Kojima, jest też posiadaczem pasa Shooto Brazil. Trenuje on w Nova Uniao Academy. Gdzie jego sparingpartnerami są między innymi Jose Aldo i Thales Leites.
- Fedor, najpierw chciałbym ci podziękować za poświęcony mi czas. Jesteś tutaj już tydzień. trenując w różnych salach. Jak ci się tutaj podoba?
Fedor Emelianenko: Mam tutaj bardzo dobrych przyjaciół, którzy pomagają mi w przygotowaniach. Mowie o Apy Echteld, Joche Bos, Peter Thijssen, Remco Padoel i Bert Kops. Bardzo cenię sobie te znajomości i staram się ich nie zawieść, oraz nauczyć od nich jak najwięcej.
- Jaka jest największa różnica pomiędzy treningiem tutaj a w Oskol. Czy planujesz polepszyć swoja stójkę tutaj?
FE: Niestety w Rosji nie mamy wystarczająco silnych i dobrych zawodników Muay Thai, dlatego tutaj jestem. Nauczyć się jak najwięcej i wynieść coś z tego do domu w Starym Oskol, gdzie będę mógł kontynuować trening według standardów wyniesionych stad.
FEDOR EMELIANENKO - SERWIS SPECJALNY >>
- W lutym przegrałeś z Silvą. Wyglądało jakbyś miał duży problem z jego wagą i wzrostem. Czy to był główny powód Twojej przegranej?
FE: Nie, nie sadze. Jego wzrost i waga nie miała nic wspólnego z moja przegraną. To jest po prostu walka i wszystko możne się zdążyć. Plan taktyczny na walkę nie wypalił. Na pewno nie był to rozmiar Silvy
- Krążyły plotki, ze przegrałeś bo zabrakło Twojego duchowego mentora. Jak się do tego odniesiesz?
FE: To tylko plotki. Mój duchowy ojciec był razem ze mną