UFC 2

Druga gala organizowana przez Ultimate Fighting Championship - No Way Out odbyła się 11 marca 1994 roku w Mammoth Gardens w Denver, Colorado. Tak samo jak UFC1 toczona była na zasadzie turnieju, jednak powiększono liczbę zawodników do szesnastu. Dla zwycięzcy przeznaczona była nagroda pieniężna w wysokości 60 000$! W UFC2 obowiązywały takie same zasady jak na pierwszej gali Ultimate Fighting Championsip. Dla przypomnienia: nie obowiązywał limit wagowy, ani rundowy.

Zwycięstwo można było odnieść jedynie przez nokaut, poddanie lub rzucenie ręcznika przez narożnik. Dopuszczalne były wszelkiego rodzaju ciosy wykluczając gryzienie oraz atakowanie oczu przeciwnika. W turnieju udział wzięli:  Scott Morris, Sean Daugherty,  Patrick Smith, Ray Wizard, Johnny Rhodes, David Levicki, Frank Hamaker, Thaddeus Luster, Orlando Weit, Robert Lucarelli, Remco Pardoel, Alberto Cerro Leon, Jason Delucia, Scott Baker, Royce Gracie, Minoki Ichihara.

Zwycięzcą poraz drugi został Royce Gracie! Poniżej prezentujemy wywiad z Roycem:

Dziennikarz: Royce, to był wspaniały turniej, znów wykonałeś świetną robotę, po raz drugi zostałeś największym wojownikiem, co Ty na to?!
Gracie: Wrócę zrobić to znów, we wrześniu.
D: Czy było ciężko?
G: Tak, było ciężko, nie lubię się bić z takimi twardzielami,  wszyscy są bardzo dobrzy w tym co robią, ale Ju-Jitsu wykonało całą robotę!
D: Czy zmieniłeś coś w swoich przygotowaniach do turnieju? Jakiś specjalny trening czy może za czerpałeś jakichś porad?
G: To są moje wyjątkowe treningi, ci kolesie tutaj!
D: Po raz kolejny Gracie, Ju-Jitsu po raz drugi na UFC, myślisz, że kolejne zwycięstwa przyjdą z większym trudem?
G: Poczekamy, zobaczymy...(śmiech)
D: Poprzednim razem mówiłeś, że byłeś w Disneylandzie, gdzie się wybierasz tym razem?
G: Zamierzam pojeździć na nartach, odpocząć co nieco. Przygotujcie się na następną walkę!
D: Wygląda na to, że będziesz miał wielu gości na uczcie...
G: Mam nadzieje że następnym razem będzie więcej dobrych przeciwników, wielu twierdzi, że są twardzi a później pokazują w walce co innego,
ci z którymi walczyłem dziś byli średnio trudni. Wyczytasz w gazecie jak wielu mówi 'jestem twardziel, jestem twardziel' ale niech to pokażą w ringu.
D: Myślę, że po raz kolejny udowodniłeś, że jesteś mistrzem. Pokonałeś każdego kto tylko się pojawił z tobą w ringu. Robisz to teraz i wygląda na to, że będziesz to robił zawsze! Gratuluję, wspaniały turniej!
G: Będę to robić i wkrótce powiem im 'zajmijcie moje miejsce'... Jeszcze wrócę!

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.