
Za nami nienajlepsza gala
Strikeforce: Overeem vs. Werdum. Wydarzenie wieczoru niestety rozczarowało, zobaczyliśmy unikającego walki w stójce Werduma, który mimo kilku ciekawych prób obaleń, generalnie przewracał się pod przeciwnika, aby zmienić płaszczyznę starcia.
Alistair Overeem oprócz skutecznego przeciwstawiania się obaleniom, zaliczył kilka celnych uderzeń, w tym kolano, które posłało
F. Werduma na matę. Ten ostatni zresztą po wielu trafieniach Overeema, z premedytacją lądował na macie, znowu próbując skupić się na parterze.
W przedostatniej walce, również zapowiadającej się interesująco, Josh Barnett zdominował Bretta Rogersa, by już w drugiej rundzie zakończyć pojedynek przez poddanie trójkątne rękami.
Walka wieczoru:
Alistair Overeem pokonał Fabricio Werduma (jednogłośna decyzja)
Main Card:
Josh Barnett pokonał Bretta Rogersa (trójkąt rękoma)
Jorge Masvidal pokonał K.J. Noonsa (jednogłośna decyzja)
Daniel Cormier pokonał Jeffa Monsona (jednogłośna decyzja)
Chad Griggs pokonał Valentijna Overeema (uderzenia w parterze)
Undercard:
Gesias Cavalcante vs. Justin Wilcox – no contest (kontuzja oka)
Conor Heun pokonał Magno Almeidę (jednogłośna decyzja)
Nah-Shon Burrell pokonał Joe Raya (jednogłośna decyzja)
Todd Moore pokonał Mike’a Bronzoulisa p(jednogłośna decyzja)
Isaac Vallie-Flagg pokonał Briana Melancona (jednogłośna decyzja)