Wojownik z Białej Rawskiej znalazł się w doborowym gronie. Lesnar, Silva, Emalianenko, on... Co ich łączy? Waga ciężka MMA po powrocie do federacji UFC słynnego brazylijskiego wojownika Fabricio Werduma zyskała z pewnością na randze. Amerykański serwis www.bleacherreport.com wyraził nawet opinię, że rywalizacja ciężkich w klatce nigdy do tej pory nie była bardziej interesującą.
- Jest wielu wojowników w kategorii ciężkiej, którzy nie mieli jeszcze okazji na debiut w UFC. Od Europy po Azję - w różnych federacjach - są naprawdę wielkie talenty - napisał www.bleacherreport.com.
Amerykańscy eksperci pokusili się o zestawienie 10 wojowników, których walki w UFC odbiłby się głośnym echem w świecie MMA. Kibiców sportów walki nad Wisłą ucieszy z pewnością fakt, ze nie zapomniano o Mariuszu Pudzianowskim.
- Jest daleko do tego, ale walka Pudzianowskiego w UFC mogłaby stać się następnym wielkim hitem. Nie w sensie pojedynku przyszłego mistrza czy wojownika, który zdominowałby ten sport, ale Pudzianowski to wielka postać. Były pięciokrotny mistrz świata w strongmenach. Ciekawe byłoby zestawienie go z silnym zawodnikiem i sprawdzenie, co będzie się działo w klatce - czytamy w uzasadnieniu.
A tak poważnie to jemu nie pasują wszyscy zawodnicy, którzy są w stanie wytrzymać z nim pierwszą minutę walki. Trochę poprawił wydolność i boks ale w parterze nadal jest jak bezradne dziecko. Do czołówki niech lepiej nie startuje bo będzie powtórka z jego trzeciej walki. Niech mu lepiej sprowadzą Kimbo albo kogoś podobnego. Szanuję go za osiągnięcia w strong manach ale nie chcę znowu oglądać jak dostaje ciężkie lanie od kogoś z czołówki.