Do Gali MMA Attack 2 - zostało już tylko 91 dni, można też już nabywać bilety na te imprezę, poprzez serwis internetowy: www.kupbilet.pl.
Nowa klatka i trzyrundowe pojedynki - to wyróżniki organizacji, która przebojem wchodzi na rynek europejskich Mieszanych Sztuk Walki. Na trzy miesiące przed drugą edycją MMA Attack ujawnia dotychczas podpisane kontrakty. Wśród pięciu zawodników, których już na pewno zobaczymy w 27 kwietnia, katowickim Spodku mamy: trenującego pod okiem Mirosława Oknińskiego - Krzysztofa Jotko; podopiecznego Pawła Nastuli - Piotra Strusa; znanego już w Polsce Szkota - Paula Reeda; Marcina Najmana z Częstochowy oraz reprezentanta Katowic - Mariusza Pioskowika.
Organizatorzy zapowiadają jeszcze kilka innych niespodzianek. Na ringu, w roli sędziego pojawi się jeden z najpopularniejszych arbitrów świata. Pojedynki podczas MMA Attack 2 będą się odbywały na dystansie trzech rund, po pięć minut każda.
Dzień przed galą UFC on FOX2 odbyło się ważenie zawodników. Żaden z bohaterów jutrzejszego eventu nie miał problemów ze spełnieniem kryteriów wagowych.
Oto waga zawodników:
Main Card
Rashad Evans (205) vs. Phil Davis (205)
Chael Sonnen (185) vs. Michael Bisping (185)
Demian Maia (186) vs. Chris Weidman (185)
Preliminary Card (Fuel TV)
Evan Dunham (155) vs. Nik Lentz (155)
Mike Russow (251) vs. John-Olav Einemo (253)
Cub Swanson (145) vs. George Roop (145)
Charles Oliveira (144) vs. Eric Wisely (145)
Michael Johnson (156) vs. Shane Roller (156)
Joey Beltran (288) vs. Lavar Johnson (252)
Chris Camozzi (185) vs. Dustin Jacoby (185)
Peter Sobotta to najbardziej obiecujący zawodnik młodego pokolenia w Niemczech. W 2009 roku debiutował na UFC, gdzie stoczył 3 walki. Rekord MMA Petera to 8-4-1.
Jego ostatnia walka, którą stoczył z Borysem Mańkowskim na MMA Attack zakończyła remisem. Była natomiast na tyle efektowna, że już 27 kwietnia w katowickim Spodku, zobaczymy niemieckiego zawodnika podczas MMA Attack 2.
Powtarzające się ,,wpadki” zawodników, którzy zażywali niedozwolone substancje, zmusiły organizację UFC do wprowadzenia zmian odnośnie podpisywania kontraktów. Tylko zawodnicy, którzy są w stu procentach ,,czyści’’ będą mogli walczyć dla najlepszej organizacji w światowym MMA.
- Ci ludzie, którzy nadużywali środków dopingujących za młodych lat, teraz także muszą stosować terapię tymi środkami ponieważ ich organizm sam nie produkuje testosteronu. Jeśli więc możemy zatrzymać ten proces wśród ludzi w młodym wieku i mających prawdziwy talent, możemy choć w połowie odnieść sukces w tej walce - powiedział szef UFC. Dana White liczy na szczerość ze strony sztabów szkoleniowych i samych zawodników, aby nie rozśmieszać się wzajemnie historiami typu: ,,myłem zęby pastą w, której były niedozwolone środki”.
Każdy ze sportowców jest dorosły i dla własnego bezpieczeństwa powinien kontrolować co tak naprawdę podają mu klubowi lekarze. Mnie osobiście bardzo cieszą zmiany w podpisywaniu kontraktów i zmiany dotyczące badań antydopingowych. Coraz częściej można spotkać się z tym problemem. Dopingu nie biorą tylko nieznani zawodnicy, którzy chcą zaistnieć na światowych arenach, ale coraz częściej Ci, którzy są na topie, co potwierdza przykład byłej już(tytuł odebrany przez stosowanie dopingu) mistrzyni Strikeforce Cris ,,Cyborg’’ Santos. Każdy takiego typu incydent powinien być surowo karany, a sportowcy powinni dostawać co najmniej dwuletnie zawieszenia. A za drugi takiego typu incydent powinno się dożywotnio odbierać licencję.