KAMIL ROSZAK PRZED XCAGE 7

Tym razem naszym gościem jest Kamil Roszak ze Szczecina, który w najbliższy piątek zawalczy na gali Xcage 7. Kamil będzie chciał zaliczyć swoją drugą wygraną w tej federacji, bo na poprzedniej gali debiutował w Xcage, pokonując na punkty Dawida Januszewskiego.

- Witam cię Kamil. Jak wyglądały twoje przygotowania do tej walki?
Kamil Roszak: Witam, przygotowania rozpocząłem wraz z nowym rokiem, a odbywały się one w całości w moim klubie Berserkers Team Szczecin. Nigdzie nie wyjeżdżałem, ponieważ jest u nas tylu dobrych sparingpartnerów, że nie było takiej potrzeby. Starałem się też dużo walczyć z wysokimi zawodnikami.

- Twoim przeciwnikiem będzie Sylwester Borys, co wiesz o rywalu?
KR: O przeciwniku wiem tyle, że również trenuje z bardzo dobrymi zawodnikami. Jest to już kolejny mój rywal dużo wyższy ode mnie, oczywiście oglądałem jego walki i moja wiedza o nim opiera się głównie na nich. A więcej będę mógł powiedzieć już po samej walce.

- W poprzednim roku walczyłeś tylko raz. Czym było to spowodowane? Ile razy chciałbyś walczyć w tym roku?
KR: Zgadza się, w poprzednim roku walczyłem tylko raz. Było to spowodowane kilkoma czynnikami. W pierwszym kwartale roku nie mogłem z powodów zdrowotnych, ponieważ rehabilitowałem się po kontuzji kręgosłupa. Następnie galę ProFC, na której miałem walczyć odwołano, nie racząc nawet poinformować mnie ani trenera. O tym fakcie dowiedziałem się na tydzień przed galą z internetu. A pod koniec roku nie brałem żadnej walki, ponieważ event Xcage pierwotnie miał odbyć się w styczniu i nie chciałem ryzykować żadnych kontuzji.

- Ile razy chciałbyś zawalczyć w tym roku?
KR: W tym roku chciałbym zawalczyć 3-4 razy, oczywiście jeżeli będzie gdzie i będą to poważne oferty oraz znajdą się chętni przeciwnicy, bo z tym niestety też jest podobno problem.

- Walczyłeś na gali Areny Berserkerów i Xcage, co możesz powiedzieć o tych federacjach?
KR: Zgadza się, walczyłem na Arenie Berserkerów oraz na Xcage. Według mnie są to dwie solidne marki na polskim rynku MMA, które powoli stają się solidnymi i atrakcyjnymi produktami. Wiadomo, że jeszcze nie mogą konkurować z KSW, ale za jakiś czas... kto wie. Obie federacje dbają o zawodników oraz ciągle się rozwijają. Mogę z czystym sumieniem polecić je zawodnikom, którzy dostaną od nich oferty walk. Ja osobiście byłem/jestem bardzo zadowolony ze współpracy z obiema organizacjami.

- Jeżeli chcesz komuś podziękować bądź kogoś pozdrowić to proszę bardzo.
KR: Chciałem podziękować Trenerowi Piotrowi Bagińskiemu, za sprawowanie opieki nad moimi poczynaniami podczas przygotowań, sparingpartnerom oraz całemu Berserkers Team za mega mocne treningi i dojeżdżanie. Shermanowi z firmy EXPED za wsparcie finansowe, które znacząco ułatwia mi przygotowania do walk. A także wszystkim bliskim oraz znajomym, którzy mnie wspierają w różny sposób. Pozdrawiam i zapraszam do oglądania mojej walki.

Rozmawiał Arkadiusz Hnida

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.