KSW 71: WYNIKI GALI

Wyniki gali KSW 71, która odbyła 18 czerwca w Arenie Toruń.

Marian Ziółkowski obronił pas w walce z Sebastianem Rajewskim

Walką wieczoru gali KSW 71 było starcie na szczycie wagi lekkiej. Marian Ziółkowski stanął do obrony tytułu przeciwko pretendentowi, Sebastianowi Rajewskiemu.

Sebastian Rajewski postawił na początku na niskie kopnięcia, aby rozbijać wykroczoną nogę mistrza.   Marian odpowiadał ciosami i kopnięciami, i ostatecznie cała runda rozegrała się w stójce.

W drugiej odsłonie obaj zawodnicy przyspieszyli i w pewnej chwili Sebastian Rajewski dobrze trafił Mariana, który upadł na matę. Mistrz szybko wrócił do walki, ale jego wysokie kopnięcie zostało przechwycone i starcie trafiło na matę i tam też toczyło się do końca rundy.

Trzecia odsłona przyniosła więcej kontroli w wykonaniu mistrza. Bój cały czas toczył się jednak w stójce i żadne z zawodników nie próbował nawet przenieść go na matę.

Dwie mistrzowskie odsłony boju dalej były prawdziwymi stójkowymi szachami w klatce. Obaj zawodnicy utrzymywali mocne tempo pojedynku i dobrze wymieniali się ciosami i kopnięciami. Ostatecznie wynik pojedynku został zapisany na kartach sędziowskich, którzy zwycięzcą wskazali

Wynik: Marian Ziółkowski pokonał Sebastiana Rajewskiego przez jednogłośną decyzję (2 x 48-47, 49-46)

Errol Zimmerman rozbił przed czasem Marcina Różalskiego

Drugą walką wieczoru gali KSW 71 było starcie Marcina Różalskiego z kickboxerską ikoną, Errolem Zimmermanem. Po raz pierwszy w historii KSW walka okrągłej klatce odbyła się na zasadach K1, a zawodnicy konfrontowali się w małych rękawicach.

Obaj zawodnicy postawili od początku na mocne kopnięcia, ale również pieści śmigały w pojedynku. Po jednym z ciosów Marcin Różalski przyklęknął, ale szybko wrócił do walki. Pod koniec rundy Marcin upadł ponownie po niskim kopnięciu Errola i widać było, że noga Polaka została nadwyrężona.

Na początku drugiej rundy Marcin ponownie został dobrze trafiony i upadł na matę. Przy kolejnej akcji „Różal” ponownie wylądował na macie i zgodnie z zasadami sędzia musiał zakończyć pojedynek.

Wynik: Errol Zimmerman pokonał Marcina Różalskiego przez TKO (cztery nokdauny), 1:26, runda 2

Po świetnym boju Daniel Torres pokonał Borysa Mańkowskiego

Podczas KSW 71, w pojedynku kategorii lekkiej, Borys Mańkowski, były czempion wagi półśredniej, skrzyżował rękawice z Danielem Torresem, byłym mistrzem kategorii piórkowej.

Od początku walki Borys Mańkowski starał się wywierać presję na Danielu Torresie, ale w pewnej chwili to Torres mocno trafił Mańkowskiego, który jednak pokazał, że nie przejął się tym przesadnio.  Starcie na parę minut zostało jednak zatrzymane po tym, jak Borys Mańkowski przypadkowo trafił rywala kopnięciem w krocze. Po wznowieniu pojedynku panowie znowu zaczęli wymieniać się potężnymi ciosami i obaj dobrze trafiali.

W drugiej odsłonie zawodnicy ponownie postawili na świetne wymiany bokserskie, ale od czasu do czas atakowali również kopnięciami. Ostatecznie żaden nie zdobył znaczącej przewagi i obaj wyszli do rundy trzeciej.

Na początku trzeciej rundy Borys Mańkowski został mocno trafiony i rozpoczął walkę o przetrwanie. W końcu walka trafiła na matę, gdzie Daniel dalej kontrolował bój. Starcie szybko wróciła jednak do stójki i tam ponownie fani zobaczyli mocne wymiany. Mańkowski ruszył do ataku i dobrze trafiał rywala, ale ostatecznie bój nie zakończył się przed czasem, a sędziowie zwycięzcą wskazali Daniela Torresa.

Wynik: Daniel Torres pokonał Borysa  Mańkowskiego przez jednogłośną decyzję (3 x 29-28)

Artur Szpilka rozbił Sergieja Radczenkę

Na ten debiut w KSW czekano bardzo długo. W końcu, podczas gali KSW 71, Artur Szpilka wkroczył do okrągłej klatki, by zmierzyć się w niej z Siergiejem Radczenką.

Po kilku wymianach w stójce Artur Szpilka przeniósł pojedynek na matę i tam rozbijał rywala ciosami. Ukrainiec próbował złapać Polaka w technikę kończącą, ale Artur dobrze się wybronił i dalej rozbijał Radczenkę na macie. 

Mocno rozpoczął Artur Szpilka drugą rundę i ładnie trafił Sergieja Radczenkę. Potem Polak atakował również kopnięciami, ale w końcu walka trafiła na matę. W parterze Artur został złapany w duszenie, jednak wyrwał się z uchwytu Ukraińca, zdobył dosiad i zaczął rozbijać mocno rywala, który zdecydował się poddać.

Wynik: Artur Szpilka pokonał Siergieja Radczenkę przez TKO (poddanie po ciosach), 2:52, runda 2

Roman Szymański pokonał przed czasem Valeriu Mirceę

W piątym boju gali w Toruniu, Roman Szymański, były pretendent do tytułu mistrzowskiego i numer trzy rankingu najlepszych zawodników wagi lekkiej, przywitał w okrągłej klatce doświadczonego Mołdawianina, Valeriu Mirceę.

Zawodnicy od początku postawili na mocne wymiany w stójce. W pewnej chwili Polak dobrze trafił Mołdawianina, który aż przyklęknął na macie, ale przetrwał trudne chwile. Po tej akcji starcie trafiło do klinczu, gdzie zdecydowanie dominował Roman Szymański, który pod koniec rundy jeszcze mocno zaatakował w stójce i tam świetnie trafił Valeriu, ale nie zdołał skończyć rywala przed czasem. Ostatecznie jednak rozbity Mircea nie wyszedł do drugiej odsłony walki, ze względu na kontuzję ręki.

Wynik: Roman Szymański pokonał Valeriu Mirceę przez TKO (kontuzja ręki), 5:00, runda 1

Jakub Wikłacz zwyciężył z Bruno Augusto dos Santosem

Czwarta walka gali KSW 71 odbyła się pomiędzy Jakubem Wikłaczem, numerem jeden rankingu wagi koguciej, a byłym pretendentem do pasa i aktualnym numerem trzy, Bruno Augusto dos Santosem.

Pięknie, szybkim obaleniem, rozpoczął walkę Polak i na macie zaczął szukać szansy na wygraną. Po pewnym czasie zdobył dosiad, a następnie złapał Brazylijczyka w odwrotny trójkąt nogami i dodatkowo rozbijał jego głowę łokciami. Rywal przetrwał jednak trudne chwile i panowie spotkali się w rundzie drugiej.

Drugą odsłonę walki zawodnicy rozpoczęli od mocnych wymian w stójce. W końcu jednak walka znowu trafiła na matę i tam z góry znalazł się Bruno. Po chwili Polak odwrócił sytuację, sam znalazł się w pozycji dominującej i pozostał w niej do końca rundy.

Na początku trzeciej odsłony walki Augusto dos Santos zaczął przejmować inicjatywę w stójce, ale Polak przerwał jego zapędy i ponownie udanie przeniósł bój na matę. Już w parterze Jakub Wikłacz cały czas kontrolował pojedynek i tylko w ostatnich sekundach walka na chwilę trafiła do klinczu.

Ostatecznie bój zakończył się na kartach sędziowskich, a jego zwycięzcą został Jakub Wikłacz.

Wynik: Jakub Wikłacz pokonał Bruno Augusto dos Santosa przez jednogłośną decyzję (2 x 30-26, 30-27)

Michal Martínek wypunktował Filipa Stawowego

W trzecim boju gali w Toruniu doszło do mocnego zderzenia w wadze ciężkiej, w którym Filip „Czołg" Stawowy zmierzył się z Michalem Martínkiem.

Stawowy od początku kontrolował środek klatki i próbował mocnych akcji bokserskich, ale Czech nie pozostawiał tych ataków bez odpowiedzi i nie dawał się zamykać na siatce. Pojedynek był więc wyrównany i żadne z zawodników nie zdobył znaczącej przewagi.

W drugiej odsłonie walki pojawiła się krew na twarzy Filipa. Czech przez całą rundę unikał dobrze ataków Polaka i kontrował go ciosami prostymi i sierpami.

Trzecia runda nie przyniosła zmian w przebiegu walki i ostatecznie to Czech został zwycięzcą pojedynku.

Wynik: Michal Martínek pokonał Filipa Stawowego przez jednogłośną decyzję (3 x 30-27)

Donovan Desmae pokonał Artura Sowińskiego

Podczas gali KSW 71 do okrągłej klatki powrócił były mistrz wagi piórkowej, Artur Sowiński, który zmierzył się z Donovanem Desmae.

Obaj zawodnicy rozpoczęli od świetnych kopnięć i ciosów. Po mocnych, ale pojedynczych wymianach Polak mocno trafił rywala kolanem i walka trafiła na matę. Tam Polak brutalnie rozbijał Donovana, ale nie udało mu się go skończyć przed czasem.

Początek drugiej rundy rozpoczął się od mocnego trafienia w wykonaniu Belga. Potem walka trafiła do klinczu pod siatką, a ostatecznie na matę. Tam Donovan wszedł za plecy Polaka, złapał go w duszenie i zmusił do poddania się.

Wynik: Donovan Desmae pokonał Artura Sowińskiego przez poddanie (duszenie zza pleców), 2:42, runda 2

Marc Doussis poddał Przemysława Dzwoniarka

Pojedynkiem otwierającym galę KSW 71 w Toruniu było starcie debiutującego w okrągłej klatce Przemysława Dzwoniarka z pochodzącym z Grecji reprezentantem Niemiec, Markiem Doussisem.

Po kilku kopnięciach w wykonaniu Doussisa, Przemysław Dzwoniarek szybko ruszył po nogi rywala i przeniósł walkę na matę. Tam przez pewien czas kontrolował bój, ale w końcu Marc powrócił na nogi i mocno atakował Polaka w klinczu i stójce, utrzymując walkę w tej płaszczyźnie do końca rundy.

Początek drugiej odsłony wyglądał podobnie, Dzwoniarek szybko obalił Doussisa i rozbijał go na macie. Po trzech minutach Niemiec wstał, ale po chwili ponownie został obalony. Złapał jednak Polaka w duszenie i zmusił go do poddania się.

Wynik: Marc Doussis Barrio pokonał Przemysława Dzwoniarka przez poddanie (gilotyna), 2:59, runda 2

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.